Strona o miodzie i produktach pszczelich

Nowa stolarnia

Podkarmiaczka ze słomą

Dziś powyciągałem podkarmiaczki, pszczoły idą do zimy ze sporym zapasem pokarmu zasklepionym po górne beleczki. Nie wiem dokładnie ile dostały cukru, bo lałem syrop dotąd, aż pojawił się zasklepiony zapas przy górnych beleczkach –  nie więcej jak 10 kg cukru na rodzinę.

Podkarmiaczki wiaderkowe spisują się świetnie, pszczoły się w nich nie topią a po skończonej robocie łatwo je umyć i przechować do następnego sezonu, nawet słomę można spalić w podkurzaczu. W lokalnej hurtowni z plastykami znalazłem miski 7L w cenie 3.45zł.

IMG_1750

IMG_1797

IMG_1801

Nastroje rojowe pszczół

Leczenie jesienne rodzin pszczelich

Ostatnio dużo się mówi o stratach rodzin pszczelich spowodowanych dużą ilością warrozy. Pszczelarze piszą na forum, że “warroza sypie się jak mak”, już nikt nie podaje w liczbach bo leży tego tak dużo, że nikt nie bierze się za liczenie pasożyta.

W mojej pasiece rozpoczynam walkę z warrozą po ostatnim miodobraniu, miód zabrany – tabletka spalona. Wypalam tabletkę i dopiero wtedy rozpoczynam karmienie rodzin, mam wtedy pewność, że karmiąc nie rozmnażam pasożyta.

W części rodzin tabletkę nr 1 spaliłem już po odwirowanej lipie, na dennicy leżało około 250 – 300 sztuk warrozy. Tylko rodziny w których był stosowany hypoaspis w trakcie sezonu, tam osyp warrozy był wyrażnie mniejszy, maksymalnie naliczyłem 73 sztuki. W rodzinach które przywiozłem z wrzosu po spaleniu tabletki nr 1, dennice wyglądały tak jak by ktoś posypał je makiem – naprawdę sporo .

Tabletkę nr 2 podałem po zakończonym karmieniu, około 20 dni od tabletki nr 1. Poniżej 2 zdjęcia przedstawiające leżącą warrozę po tabletce nr 2.
Kliknij na zdjęcie

IMG_1766

IMG_1769

Wciąż jest sporo czerwiu w rodzinach, dlatego tabletkę nr 3 spalę za 10 dni
Pozdrawiam TM

Słoneczna niedziela

Poprawiła się pogoda bo padało i padało, a dziś nareszcie można było pozaglądać pod daszki. W tym roku, karmiłem pszczoły z pozasuwanymi dennicami – nigdy tego nie robię, ale w tym roku jakoś tak wyszło. Pod daszkami odkryłem ogniska pleśni spowodowane brakiem lub słabą wentylacją – zdjęcie.
pleśń
Słoneczko świeciło wiec poprzewracałem daszki dla osuszenia.

IMG_1765

O zamykaniu dennic podczas jesiennego karmienia usłyszałem na jednym z wykładów i postanowiłem się zastosować. Dzisiaj stwierdzam, że ta metoda ma dwa błędy.
Matki rozczerwiły się jak wiosną. Dziś widziałem jajeczka na 3 ramkach w jednej rodzinie i jest sporo zasklepionego czerwiu – trochę mnie to martwi.
No i ta pleśń na powałce, może to moja wina bo powinienem w takiej sytuacji mieć lepszą wentylacje w daszki – może.

Miód wrzosowy z lipą

Miód wrzosowy w lipą sprzedaje na tej stronie – http://www.sklepzmiodem.tomekmiodek.pl/index.php/produkt/miod-wrzosowo-lipowy

Wrzosowisko

Jadąc po ule na wrzosowisku, zabrałem ze sobą kamerkę i powstał krótki reportaż.

Buckfast KB

Buckfast GZ

Dostałem matkę reprodukcyjną od Lewandowskich.

Spacerkiem po pasiece – 23 sierpnia