1

Witam,
Pisałem tutaj wiosną w sprawie pszczół, dzięki czemu bardzo mi to pomogło w dalszej przygodzie z pszczołami. Trochę się dzięki temu rozwinąłem, ale ostatnio pojawił się problem który pokrótce przedstawię. Prosiłbym o pomoc w tej sprawie.
Sprawa wygląda następująco:
Mam na imię Mariusz i pszczołami zajmuje się trzeci rok.
Pracuje daleko poza domem i mam możliwość pracy przy pszczołach jedynie w weekendy, trochę ciężko wszystko ogarnąć ale jakoś daje rade.
Ostatnie miodobranie wykonałem około 24 sierpnia, nie wirowałem ramek z czerwiem, kondycje moich rodzin oceniałem na daną chwile jako dobrą.
Podkarmianie moich pszczółek w ulach warszawskich zakończyłem około 10 września, pszczoły przestały chętnie pobierać syrop, ramki zewnętrzne częściowo poszyte miodem wiec nie było sensu wciskać im nic więcej. W okolicy zaczyna kwitnąć gorczyca więc sobie coś jeszcze dozbierają, jeśli pogoda pozwoli. Na chwilę dawania ostatniej części syropu rodziny były na około 8 ramkach.
14 września zachodzę na pasiekę, a tam dwa z czterech uli tak zrabowane że aż wosk z ramek wyciągnięty na wylotkę i przed ul. Przed ulem znalazłem trochę martwych pszczół wraz z matką. Zaglądam do ula a tam na dnie garstka martwych pszczół, ramki zrabowane z miodu, część czerwia zasklepionego jeszcze w ramkach. Mowie sobie, zdarza się, moje nie dopatrzenie. Może zostało trochę syropu i inne pszczoły z sąsiedniej pasieki (około 40 pni) zrabowały mi dwa ule. Zamknąłem wylot ki i wróciłem do pasieki za tydzień, ramki bez czerwiu zabezpieczyłem, te z czerwiem poszły na przetopienie, ule posprzątane. Pozostałe dwa ule w doskonałej kondycji, pszczół dużo na wylotkach. Jakie było moje zdziwienie jak tydzień później(28 wrzesień) przychodzę i widzę tak samo zrabowane ostatnie dwa ule z tej pasieki. Znowu znalazłem martwą matkę przed ulem, w ulu garstkę martwych pszczół, ramki z miodu prawie ogołocone a ramki z czerwiem wyglądają jak na zdjęciu. Larwy nie zakryte w komórkach zdarzają się rzadko, nie widać żadnej pleśni ani zgnilizny. Myślę że ktoś mógł otruć wszystkie pszczoły, pasieka jest na uboczu, nie ogrodzona. Czy istnieje jakaś możliwość przebadania martwych pszczół pod katem zatrucia? Czy może być to coś innego? Proszę o pomoc w stwierdzeniu co mogło się z nimi stać.
Pozdrawiam
Mariusz M.


>