Właśnie – ile miodu może zjeść człowiek dziennie?

Miód staje się produktem modnym, znanym i lubianym. Coraz więcej ludzi poszukuje dużych ilości informacji na temat tego specyfiku. Chcą wiedzieć, czy jest on naprawdę zdrowy, na co pomaga, z czym go jeść i najważniejsze – ile. Postaram się odpowiedzieć Państwu najrzetelniej na to pytanie, aby nie pozostał cień wątpliwości.
Wielu „mędrców” czyli osób, które w zasadzie nie mają pojęcia o miodzie, stara się służyć dobrą radą. Niestety w większości są to ludzie niekompetentni do udzielania takich informacji i ingerowania w dietę innych. Myślę, że mam do czynienia wystarczająco długo z tym złotym nektarem oraz przeczytałem ogrom fachowej (prawdziwie fachowej!) literatury, a także pisząc artykuły staram się wspierać danymi zaufanych autorów – czyni mnie to mądrzejszym – i tą mądrością się z Państwem podzielę.
Bardzo duży mętlik powstał wokół tematu, jedni twierdzą, że miodu nie powinno się jeść codziennie, inni że można go jeść bez żadnych ograniczeń. Prawda jest taka, że ciężko określić jedną konkretną dawkę dla każdego. W końcu powinno się rozróżnić dzieci/młodzież/dorosłych/osoby chore/matki karmiące/ osoby prowadzące aktywny tryb życia/ osoby prowadzące siedzący tryb życia itp. Każda z tych osób, ma inną podstawową przemianę materii, a co za tym idzie inną potrzebę dawki kalorii czy też witamin. Według najlepszych sklepów sprzedających miód średnia dawka dzienna dla osoby dorosłej i zdrowej nie powinna przekraczać 10 łyżeczek stołowych. Nie polecane jest spożywanie tej porcji w jednej chwili, najlepiej aby była to porcja, która ma nam zastąpić tak zwane „puste kalorie” czyli kalorie, które oprócz zbędnej energii nie dostarczają organizmowi żadnych substancji odżywczych, czy też witamin. Przykładami takiego związku jest cukier biały, dżemy i soki. Zastępując je miodem zyskujemy nie tylko kalorie, ale i zdrowie. Oczywiście, co za dużo to nie zdrowo. Pamiętajmy, że miód w łyżce stołowej zawiera 60kcal. Warto dopasować ilość jego spożywania do ilości energii jaką tracimy każdego dnia (można to sprawdzić dzięki tabelom ukazującym ilość spalania kalorii przy danych czynnościach w ciągu dnia). Pod innym kątem należy jednak oceniać głodówkę miodową. Stosowaną tylko w ramach krótkiego okresu mającego na celu oczyszczenie organizmu z toksyn. Dieta ta jest zalecana wyłącznie osobą dorosłym. W jej przypadku jedynym źródłem energii dla organizmu jest miód zmieszany z wodą. Zalecana dawka to dwie szklanki wody na około 15ml miodu (łyżka stołowa) – 5 razy dziennie. Łącznie nie powinna przekraczać 150ml miodu na dzień.
Mimo wszystko, warto miód jeść, bez strachu przed przedawkowaniem – jest to ciężkie do wykonania, a nawet jeśli zjemy kilka łyżeczek więcej to być może będziemy zmuszeni częściej bywać w miejscu gdzie król chodzi piechotą w ciągu jednego dnia. Nie znane są przypadki śmierci z powodu zjedzenia nadmiernej ilości miodu, wręcz niemożliwym jest zatrucie się nim do ciężkiego stanu. Oczywiście tym pocieszeniem, nie zachęcam nikogo do testowania swoich możliwości w spożywaniu miodu na czas. Pamiętajmy, że z każdym pożywieniem należy zachować umiar, proporcje i powinno się jeść długo przeżuwając, aby cieszyć się każdym kęsem.

Znajdź więcej artykułów o miodzie: