mateczniki

Sezon 2014 – KONIEC

Zamówienie na matki w sezonie 2015, będę zbierał od stycznie 2015

   

Buckfast KB Matka reprodukcyjna pochodzi z Danii od znanego hodowcy Buckfasta Keld Brandstrup. Jest naturalnie unasieniona na wyizolowanej wyspie. W sezonie pszczelarskim 2012 matka ta będzie miała 2 lata i będzie to dla niej drugi rok hodowlany. Pszczoła ta pochodzi od oryginalnego materiału hodowlanego z Buckfast Abbey w Anglii. W tym roku nakręciłem krótki dokument o łagodności Bukfasta Na tym filmiku pokazuje odkłady pszczele, w odkładach są matki pszczele od Pana Leszka “Polbart”

Krótko o poddawaniu matek pszczelich

Matki nie unasiennione – Matki nieunasienione najlepiej poddać metodą sztucznego matecznika. Matecznik taki możemy wykonać z węzy pszczelej lub chusteczki higienicznej i wosku pszczelego – zobacz na filmie. Dodam tylko, że mateczniki wykonane z papierowej chusteczki i wosku są bardziej trwałe i będziemy mieli gwarancje, że matki nie wygryzą się z mateczników zanim umieścimy je w ulu, co daje nam więcej czasu, zwłaszcza jak pracujemy z większą ilością matek. Matki unasienione – Istnieje 100 albo więcej metod poddawania matek unasienionych – ja ograniczę się do opisania jednej metody, jak ja to robię. W moim przekonaniu najlepiej i najszybciej będzie jak zrobisz odkład z czerwiem zakrytym. Odkład nie musi być duży wystarczy 1 ramka z czerwiem zakrytym i 1 z pokarmem – trzeba pamiętać o zmniejszeniu wylotu, na dwie pszczoły nie więcej, odkład taki może stać się łatwym łupem dla innych rodzin. Matki pszczele przysyłane są w klateczkach plastykowych, w towarzystwie pszczół. Przed włożeniem klateczki do odkładu można osunąć towarzyszące pszczoły, nie jest to konieczne, ale tak będzie bezpieczniej. Zamkniętą klateczkę wystarczy położyć na górze na ramkach. Na drugi dzień należy sprawdzić odkład, bywa tak, że na ramce był czerw otwarty i pszczoły podjęły budowę mateczników, w takim przypadku zrywamy mateczniki i zaglądamy ponownie w dniu następnym – do skutku. W dniu, w którym stwierdzimy brak mateczników, usuwamy plastykową zatyczkę i pozwalamy pszczołom uwolnić matkę. Po kilku dniach wzmacniamy odkład ramką z czerwiem na wygryzieniu. Inaczej postępuje kiedy wymieniam matkę w pełnej rodzinie. Każdy pszczelarz zna datę kiedy będzie miał matki pszczele – uzgadnia to z hodowca od którego je zamawia. Wtedy zaglądam do rodziny w której zamierzam wymienić matkę – około 5 dni przed planowanym terminem otrzymania nowej matki. Łapię starą matkę i umieszczam ja w klateczce lub lokówce – pozostawiam w ulu na gorze ramek. Co mi to daje?

  1. Mam już złapaną matkę i nie muszę jej szukać w momencie otrzymania nowej.
  2. Matka osadzona w klateczce przerywa czerwienie, co skraca czas izolacji nowej matki, zanim pszczoły zakryją czerw, co im uniemożliwi założenie własnych mateczników.
  3. Jak by coś nawaliło np: otrzymaliśmy przesyłkę od hodowcy matek z nieżywą matką (sam tak raz miałem) – dzięki starej matce nie stracimy rodziny.

W dniu dostawy matek pszczelich, usuwam klateczkę ze stara matka, przeglądam dokładnie rodzinę czy pszczoły nie założyły mateczników ratunkowych, jak są to je usuwam i w tym samym miejscu gdzie była klateczka ze stara matka wsadzam nowa – wciąż zamknięta. Na drugi dzień przeglądam gniazdo i oceniam sytuacje, jak znajduje nowe mateczniki to odkładam termin otwarcia klateczki do następnego dnia – do skutku. Chciałem polecić, dobrze znanego mi hodowcę Bukfasta – Michała Lewandowskiego, w sezonie 2011 testowałem jego materiał w ilości 100 matek pszczelich – muszę powiedzieć, że miodność i łagodność jego Bukfasta jest zadziwiająca, POLECAM – matki pszczele.