Witam . Nazywam się Emil mam 24 lata i prowadzę z tatą pasiekę w Wielkopolsce. Na zimę posiadaliśmy 37 rodzin .(posiadam ule wielkpolskie warszawskie wąskie i warszawskie poszerzane) po zimowej przerwie przetrwało nam 15 rodzin ( w tym 10 rodzin niezłych które dadzą miód 5 pozostałych wołają czerwiu) tak wiec 22 rodziny nam padły, ale jak można to nazwać skoro w ulach nie było pszczół pełne ramki miodu . Wyginęły by ? co zrobić w tym roku aby temu zapobiec?
2. pytanie mam takie ze w tym roku zasiałem facelię ok 0,5 h czy pszczołom to pomoże ? czy znacie lepsze miododajne kwiaty bądź coś innego.
3. pytanie mam czy polecił by mi pan jakieś 2 matki które mógłbym kupić i je zmienić u siebie na nowe ?
Pozdrawiam jesli to mozliwe bym prosił o odpowiedz i o rade . Emil Wielkopolska